Mały metraż
Więcej funkcji z każdego metra.
Jedna przestrzeń może odpowiadać na kilka potrzeb — bez odbierania wnętrzu światła, swobody ruchu i oddechu.
Małe albo nietypowe mieszkanie wymaga szczególnej precyzji. Jedna zmiana może wpłynąć jednocześnie na komunikację, przechowywanie, światło i kilka codziennych scenariuszy. Dlatego liczy się nie liczba pomysłów, lecz umiejętność przewidzenia ich skutków.
Więcej funkcji z każdego metra.
Jedna przestrzeń może odpowiadać na kilka potrzeb — bez odbierania wnętrzu światła, swobody ruchu i oddechu.
Ograniczenie staje się punktem wyjścia.
Skosy, uskoki, liczne przegrody albo ściany nośne wykluczają oczywiste rozwiązania. Zamiast je maskować, wykorzystujemy je do uporządkowania przestrzeni.
Swoboda potrzebuje hierarchii.
Najpierw porządkujemy strefy, komunikację, światło i przechowywanie. Dopiero potem wyznaczamy podział mieszkania.
Nie kupujesz metrów. Kupujesz ich możliwości.
Oceniamy mieszkania pod kątem tych samych potrzeb oraz wstępnych wariantów funkcjonalnych. Wybór nie opiera się wtedy wyłącznie na cenie, metrażu i pierwszym wrażeniu.
Różne potrzeby. Wspólne kryteria.
Pokazujemy skutki każdego wariantu dla wszystkich domowników. O wyborze decyduje wspólna codzienność, nie siła przekonywania.
Nie wszystko od nowa. Tylko to, co nie działa.
W rzucie od dewelopera lub gotowym projekcie wskazujemy kolizje funkcji oraz decyzje, których skutki po remoncie trudno odwrócić. Pokazujemy, co zachować, a co skorygować.